sobota, 7 czerwca 2014

PRZEPIS: Surówka z marchewki i pomarańczy


Marchewka po raz kolejny :o)
 
A dzisiaj jedna z najprostszych surówek... nadająca się jako dodatek do obiadu jak i samodzielny deser.
 
Marchewka w wersji na słodko, troszkę bardziej tradycyjna, czyli marchewka z pomarańczą :o)

 
 
Surówka: MARCHEWKA Z POMARAŃCZĄ
SKŁADNIKI:
  * 4 marchewki
  * 2 pomarańcze
  * ewentualnie łyżeczka cukru

INSTRUKCJA:
1. Marchewki obieramy i myjemy. Następnie ścieramy na tarce o średnim oczku.
2. Jedną pomarańczę obieramy i dzielimy na cząstki. Usuwamy białe błonki i kroimy na kawałeczki, które następnie wrzucamy do marchewki.
3. Z drugiej pomarańczy wyciskamy sok i polewamy surówkę.
4. Dokładnie mieszamy.
5. Jeżeli pomarańcze są kwaśne, dosładzamy je cukrem.
GOTOWE!

Surówkę najlepiej odstawić na ok. godzinę przed podaniem. 



SMACZNEGO!

14 komentarzy:

  1. Nigdy nie jadłam sałatki z pomarańczą, chyba, że owocową :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To musisz nadrobić zaległości kulinarne i degustacyjne :o) Szczególnie, że sezon na pyszne marchewki jest już otwarty :o)

      Usuń
  2. Takiej wersji jeszcze nie jadłam - muszę kiedyś zrobić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka marchewka najlepiej smakuje jako dodatek do grillowanego kurczaka (piersi / filet) :o)

      Usuń
  3. Ciekawe połączenie :) Będę musiała wypróbować!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam :o) jest pyszna :o)
      pozdrawiam :o)

      Usuń
  4. Aniu, ja na pewno wypróbuję, bo wygląda bardzo smakowicie, a ja uwielbiam wszelkie surówki i sałatki. Super pomysł, czuję, ze będzie często gościć na moim stole. Dziękuję za fajny przepis! Pozdrawiam serdecznie i idę studiować Twoj blog! Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię eksperymenty kuchenne. A marchewka z pomarańczą to jedna z lepszych moich odkryć :o) i często jest wcinana przez wszystkich domowników :o) a to dla mnie najlepsza nagroda :o)
      Cieszę się, że i Tobie przepis przypadł do gustu :o)

      Usuń
  5. uwielbiam takie surówki :) niestety... nie chce mi się nigdy ich robić;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na tarciu marchewki można się wyładować po stresującym dniu ;o) taka kuchenna terapia odstresowująca :o)

      Usuń
  6. nigdy takiej nie jadłam :D zazwyczaj nie chce mi sie trzeć marchewy tylko chrupię ją w normalnej formie haha:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja lubię i tartą marchewkę i taką tradycyjną... chrupanie jest fajne i zdrowe :o)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz :)

Każdy komentarz, dodanie do obserwowanych dodaje mi motywacji do dalszego pisania i wiem że ktoś czyta mojego bloga.

Razem twórzmy tego bloga.

Wasza opinia jest dla mnie bardzo ważna :)

Pamiętaj NIE SPAMUJ !