sobota, 22 lutego 2014

PRZEPIS: Wampirkowa surówka, czyli...

tarte buraczki.
To, że buraki są zdrowe każdy wie i czasem, czy je lubimy czy też nie, trzeba je zjeść.
 
Co zdrowego znajdziemy w czerwonych bulwach?
Białko, witaminy C i B, kwas foliowy, karoten, wapń, magnez, potas, sód, żelazo, lit, stront i rubid oraz betaninę (czerwony barwnik mający działanie bakteriostatyczne).
 
 
WAŻNOŚCI!
 * Nie zaleca się buraków chorym na cukrzycę! (Wyjątek: jedzenie ich pod wielką kontrolą)
 * Im mniejszy burak tym lepszy, bardziej soczysty - najsmaczniejsze są buraki o średnicy nie większej niż 8 cm.
 * Kupując buraki należy zwrócić uwagę, aby nie były zbyt wysuszone.
 * Jeśli chcemy w pełni wykorzystać właściwości buraka, lepiej go nie gotować. Jeśli konieczne jest ich ugotowanie, najlepiej gotować je ze skórką. Wyjątek stanowi gotowanie barszczu.
 
 
WAMPIRKOWA SURÓWKA
 
SKŁADNIKI:
* 800 g buraków
* 1 średnia cebula
* 1 łyżka cukru
* 1 łyżka octu spożywczego
* pieprz, sól

INSTRUKCJA:
1. Buraki dokładnie myjemy (nie obieramy) i gotujemy w osolonej wodzie. Gotujemy je tak długo aż staną się miękkie.
2. Ugotowane i wystudzone obieramy i ścieramy na tarce o dużym oczku.
3. Cebulę obieramy i siekamy na drobną kostkę a następnie dodajemy do starych buraków. Mieszamy.
4. Buraki posypujemy cukrem oraz dodajemy octu spożywczego po czym dokładnie mieszamy.
5. Doprawiamy pieprzem. Mieszamy.
GOTOWE!


Podano do stołu :o)

Wampirkowa surówka, czyli tarte buraczki

Wampirkowa surówka, czyli tarte buraczki

SMACZNEGO!

Wcinajcie, na zdrowie :o) I to bez grymaszenia :o)

A teraz przyznawać się, kto je lubi i jada? Jako dodatek jakiej potrawy je serwujecie?


22 komentarze:

  1. nie przepadam za burakami ale czasem sie zmuszam.... w końcu tyle właściwości zdrowotnych....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla piękna i zdrowia surówki się z uśmiechem zjada :o) "ku chwale witaminek" ;o)

      Usuń
  2. lubię, nie wiem czemu tak dawno nie jadłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to ja tym bardziej nie wiem dlaczego dawno nie jadłaś "wampirka" :o)

      Usuń
  3. nie cierpię buraków, miałam anemię w dzieciństwie i byłam zmuszana do ich jedzenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz buraczki są dużo lepsze i więcej z nimi możliwości jest :o)

      Usuń
  4. mówiąc szczerze ja kocham buraki ;) często dodaję je do obiadu. są bardzo pożywne i niskokaloryczne, a do tego bardzo zdrowe! w domu najczęściej kupują takie paczuszki po chyba 0,5kg, one są już ugotowane. i ja tylko wrzucam je na patelenie, pogrzewam i gotowe ;) cudo:D mama jeszcze czasem dodaje mąkę ale ja nawet takie same bez niczego uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to ja tradycjonalistka... buraczki zawsze gotuję od podstaw :o) a potem się "pastwię" nad nimi na tarce :o)

      Usuń
    2. ja nie mialabym czasu na cos takiego, poza tym chęci pewnie tez :D

      Usuń
  5. Ja lubię z majonezem i jajkiem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. takiej kombinacji jeszcze nie robiłam ani nie jadłam... jakoś połączenie majonez i buraczki... nie potrafię sobie tego wyobrazić :o)

      Usuń
    2. Mi szwagier tak kiedyś pokazał i jest naprawdę pycha :D

      Usuń
    3. Podrzuć przepis... chyba się skuszę na eksperymenta :o)

      Usuń
  6. Ale smacznie wygląda ta suróweczka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. witaminki zawsze smacznie wyglądają :o)

      Usuń
  7. Ale smacznie wygląda ta suróweczka ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak ja uwielbiam buraczki i to pod każdą postacią, czy zwykłe czy z dodatkiem chrzanu :) mniam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o! z chrzanem albo kremem chrzanowym też są pyszne :o)

      Usuń
  9. Ja nie przepadam za buraczkami, ale mojej mamie by zasmakowało :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo Mama wie co dobre :o) Przekaż jej pozdrowienia ode mnie :o)

      Usuń
  10. Cały czas niestety nie potrafię się przekonać do buraków i do szpinaku :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do szpinaku też nie potrafię się przekonać, ale buraczki dzielnie wcinam :o)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz :)

Każdy komentarz, dodanie do obserwowanych dodaje mi motywacji do dalszego pisania i wiem że ktoś czyta mojego bloga.

Razem twórzmy tego bloga.

Wasza opinia jest dla mnie bardzo ważna :)

Pamiętaj NIE SPAMUJ !