środa, 26 sierpnia 2015

TEST/OPINIA: SHEFOOT, Plastry ochronne / Plastry na haluksy

Witajcie,
Na blogerskim spotkaniu (przypomnienie >>klik<< i >>klik<<) w moje łapki trafiły plastry... na haluksy od Shefoot. Choć haluksów nie posiadam, to niewygodne buty (szczególnie szpilki) są dla mnie horrorem. I to czasem krwawym horrorem :o( A w moim przypadku założenie nowych butów, i to nie tylko na obcasie, kończy się odciskami - bolącymi i trudno gojącymi się. I na pewno nie jestem sama z takim problemem. Zgadza się?
Plastry na haluksy od Shefoot mają za zadanie zamortyzować ucisk wywołany przez niewygodne buty a co za tym idzie mają chronić przed powstawaniem lub pogłębianiem się zmian zwyrodnieniowych stopy. Czy spełniają swoje zadanie? Zapraszam na ich recenzję!

Ale najpierw kilka słów od Producenta (www.shefoot.pl):
Lateksowe plastry SheFoot to ulga dla osób borykających się z haluksami, a także dla kobiet, które często zakładają buty z wąskim czubkiem na wysokich obcasach. Haluksy powstają głównie na skutek ciągłego noszenia szpilek. Elastyczne, lateksowe plastry amortyzują ucisk wywołany przez obuwie, chroniąc przed powstawaniem lub pogłębianiem się haluksów. Plastry łagodzą ból i dyskomfort związany z deformacją stopy. Mogą być stosowane profilaktycznie. Produkt jest wodoodporny, a także odporny na zabrudzenia.

Bohater tejże recenzji prezentuje się o tak...

SHEFOOT, Plastry ochronne / Plastry na haluksy

SHEFOOT, Plastry ochronne / Plastry na haluksy

SHEFOOT, Plastry ochronne / Plastry na haluksy

OPINIA:
Opakowanie: Plastry zamknięte są w łatwo otwieranym kartoniku. Szata graficzna produktów Shefoot utrzymana jest w jednakowych kolorach: biało-fioletowa z dodatkiem czarnych napisów. I w tym przypadku także tak jest. Grafika jest bardzo przyjemna dla oka. Z tyłu pudełka znajduje się informacja na temat plastrów oraz sposób użycia z małymi rysunkami-instrukcjami. Z boku widnieje wyraźna data z terminem ważności plastrów oraz dane producenta. (1 pkt / 1 pkt)

Wielkość plastrów: 3,2 x 4,9 cm

Cena: 9,90 zł za opakowanie (6 plastrów).

Działanie (4 pkt / 4 pkt):
+ łagodzą ból oraz dyskomfort spowodowany uciskiem
+ są bardzo wytrzymałe i nie odklejają się
+ łatwe w użyciu
+ antyalergiczne
+ wodoodporne i odporne na zabrudzenia

PODSUMOWANIE:
Użycie plastrów jest bardzo proste. Na umytą i osuszoną skórę (nienakremowaną! skóra nie może być tłusta) nakładamy plaster w miejscu, które ma być chronione. W "mocowaniu" pomaga nam mały uchwyt, dzięki któremu nie zmarnujemy plastra. Po nałożeniu delikatnie przyciskamy plaster i... już! Stópki możemy wsuwać do butów :o)
Plastry ochronne na haluksy okazały się rozwiązaniem "stopowo-butowych" problemów. To dzięki tym plastrom stopy czują się wygodnie, wręcz komfortowo... nawet na wysokich obcasach. Łagodzą one ból oraz dyskomfort spowodowany uciskiem. Podczas użytkowania nie musimy obawiać się deszczu czy też zamoczenia plastra z innego powodu... plastry są wodoodporne  a do tego odporne na zabrudzenia.
Moje stópki są plastrami zachwycone :o) i to chyba jest najlepsza ich rekomendacja.... stopy bez odcisków :o)
POLECAM!

Czy kupię ponownie? Zdecydowanie tak.

OCENA końcowa: 5 punktów / 5 punktów

Dziękuję SHEFOOT za otrzymany produkt do testów.


I jak zawsze... na recenzję produktu nie wpłyną fakt, iż otrzymałam go bezpłatnie. :o)

22 komentarze:

  1. mam nadzieje ze nie będą mi potrzebne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a mi czasem potrzebne... jak chcę sobie dodać kilka cm wzrostu ;o)

      Usuń
    2. Też mam nadzieję, że obędzie się bez nich :P

      Usuń
  2. ooo co prawda haluksów jeszcze nie mam ale w tej okolicy często czuję dyskomfort więc jak to mówią lepiej zapobiegać niż leczyć więc myslę, że chętnie zakupię ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po co cierpieć jak można wygodnie chodzić :o)

      Usuń
  3. Ja mam z tej marki świetny krem do stóp - był w edycji beGlossy by Hebe:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, kremy też mają warte uwagi naszych stopek :o)

      Usuń
  4. Ja na szczęście takich problemów nie mam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na szczęście haluksów brak.. ale obtarte stópki to nie pierwszyzna u mnie :o(

      Usuń
  5. myślę, że u mnie by się sprawdziły. niby haluksów jeszcze nie mam.. ale to na pewno kwestia czasu bo często chodzę w obcasach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to już teraz lepiej pomyśleć o "przyszłości stóp" :o)

      Usuń
  6. super, że coś takiego jest :)
    odpukać ale ja tego nie potrzebuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i oby nie musiały być potrzebne... ale zawsze dobrze wiedzieć o ich istnieniu :o)

      Usuń
  7. DObrze coś wiedzieć o tym produkcie;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nie mam problemów z haluksami ale dobrze wiedzieć, ze istnieje taki produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie myślałam, że re plastry można i w ten sposób wykorzystać. Dobrze wiedzieć, bo przy nowych butach zawsze mam obtarte pięty! :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja mam typowo na odciski i nie zawaham się ich użyć haha :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)

Każdy komentarz, dodanie do obserwowanych dodaje mi motywacji do dalszego pisania i wiem że ktoś czyta mojego bloga.

Razem twórzmy tego bloga.

Wasza opinia jest dla mnie bardzo ważna :)

Pamiętaj NIE SPAMUJ !